piątek, 14 grudnia 2018

Kopa avasthā, czyli wściekła planeta


Paraśara opisuje dziewięć stanów, w jakich może znaleźć się planeta. Są to: egzaltacja (dīpta, ekscytacja), domicyl (svastha, pewność), bardzo przyjazny znak (pramudita, zadowolenie), przyjazny znak (śānta, pokój), znak neutralny (dīna, płochliwy), wrogi znak (duḥkhita, nieszczęśliwy), w połączeniu z wrogą planetą (vikala, wstrząśnięty/skołowany), upadek/wygnanie (khala, roztrzęsiony), spalenie (kopa, wściekły)1. Celem tego artykułu jest przyjrzenie się tej ostatniej sytuacji.
Zgodnie z owym wedyjskim astrologiem im dalej planeta znajduje się od Słońca, tym bardziej potrafi się zamanifestować. Oznacza to, że gdy jest w 7 domu od światła, to działa najmocniej (zarówno w dobrym, jak i złym sensie – wszystko zależy od jej stanu i tego, jaki ma potencjał). Natomiast gdy obiekt znajduje się blisko Słońca, to jest bardzo słaby. Paraśara wyróżnia następujące odległości kątowe oznaczające spalenie dla poszczególnych planet:
Księżyc 12°
Mars 17°, retro 8°
Merkury 14°, retro 12°
Jowisz 11°
Wenus 10°, retro 8°
Saturn 15°2
Węzły nie mogą być spalone, bo to one uszkadzają Słońce.

Planeta, która jest spalona nie może się w pełni zamanifestować. Powoduje to poczucie frustracji, gniewu. Jeśli dopiero zmierza do spalenia, wówczas jest to bardzo niepomyślne. Aspekt aplikacyjny przynosi cierpienie, natomiast separacyjny jest korzystny dla duchowości, pozwala uświadomić sobie błędy i przezwyciężyć pomyłki3.
Kluczowe jest umiejscowienie danej planety i domy, którymi włada. To te sfery będą osłabione. Przykładowo Paraśara opisuje jogę biedy, która polega na tym, że władca domu 2 i 11 znajduje się w kiepskim domu, z malefikiem i w spaleniu4. Czy słaby władca domu piątego źle położony wraz z malefikami przyniesie problemy związane z dziećmi5. Zatem bardzo ważne jest przyjrzenie się co robi spalona planeta w horoskopie i czy jej stan jest bardzo poważny. Można wyróżnić ogólne efekty spalenia planet:
nie może cieszyć się światem; jest to specyficzny rodzaj spalenia (amawasja, kryszna czaturdasi), bardzo problematyczny;
♂︎ gniew, frustracja, musi udowadniać, że jest silny, używa mocy by się dowartościować;
opryskliwość, problem z asertywnością, czuje gniew gdy jest wykorzystywany, problem z proszeniem, bo boi się odmowy, wszystko wie najlepiej, ego-problem; istnieje również tzw. buddha-aditja joga, która jest bardzo pomyślna, więc połączenie Merkurego ze Słońcem nie zawsze jest szkodliwe;
niepewny co do swojej wiedzy, frustracja, gdy czegoś nie wie, nie akceptuje swojej niedoskonałości, zbyt dużo optymizmu;
♀︎ lęk przed odrzuceniem, karze się, trudności w cieszeniu się życiem, wyrzeczenie, zły, gdy nie ma tyle miłości i uwagi ile potrzebuje, łatwo urazić;
przeciążony, dużo bierze na siebie, gorzki, zły na świat za ciężar, który dostał, bardzo ciężko pracuje, by sobie coś udowodnić6.
                                                                   Matthieu Ricard

Problem ze spaleniem polega na tym, że Słońce przysłania planetę i nie można jej w pełni użyć. Oznacza to, że ego jest dominujące. Aczkolwiek w pewnych sytuacjach można wykorzystać tę energię. Na przykład spalona Wenus może pojawiać się w horoskopach osób duchowych, które wybierają ścieżkę celibatu. W horoskopie mniszki Bonnie Raine dodatkowo Wenus jest w 12 domu od specjalnego ascendentu, pokazując, że ta sfera zostanie odrzucona przez tę kobietę. 

W horoskopie Matthieu Ricarda również Wenus znajduje się w bliskim towarzystwie Słońca. Ten mężczyzna porzucił karierę naukową, aby zrealizować się jako mnich i poświęcić swoje życie duchowości.

 Jean-Baptiste Gourion był żydem, który dokonał konwersji i dołączył do zakonu Benedyktynów. Poświęcił temu swoje życie. On również posiada spaloną Wenus. 




1V. Larsen, Jyotisa Fundamentals, Rama 2012, s. 169.
2Praśnamarga, s. 25.
3V. Larsen, Astangata (Combustion), Apr/Jun Jyotish Digest, [dostęp: 12.12.2018] http://srigaruda.com/astangata-combustion-of-planets/.
4BPH.13.6-7.
5BPH.16.1-3.
6Por. E. Wilhelm, Vault of the Heavens, Kala Occult Publishers 2001. R. Gendarz, notatki.

2 komentarze:

  1. Kolejny ciekawy wpis. Sprawdziłam od razu, bo równie mam spalona Wenus. Na szczęście w retro

    OdpowiedzUsuń
  2. "Zgodnie z owym wedyjskim astrologiem im dalej planeta znajduje się od Słońca, tym bardziej potrafi się zamanifestować. Oznacza to, że gdy jest w 7 domu od światła, to działa najmocniej (zarówno w dobrym, jak i złym sensie – wszystko zależy od jej stanu i tego, jaki ma potencjał)."
    Czy miałoby tu chodzić o opozycję do Słońca albo Księżyca?
    Co do elementów spalonych interesowałoby mnie zagadnienie planetoid spalonych i ewentualnie innych chociaż to raczej w astrologii zachodniej .No i najważniejsze bo to sprawa podejrzana z oczywistych powodów ze względu na charakterystykę elementów- chyba nie można uznać gwiazd w koniunkcji ze Słońcem za spalone bo same mają taką samą charakterystykę fizyczną.Nie wiem jak w astrologii wedyjskiej interpretuje się wygnanie itp. ale czy da się pogodzić czy zrozumieć chociaż różnice w interpretacji w astrologii zachodniej i wedyjskiej to ze np. Mars jest w przypadku astrologii zachodniej w znaku skorpiona jako mocny oraz w znaku byka jako słaby a w astrologii wedyjskiej 1 jest w znaku wagi jako słaby a w 2 jako mocny w znaku barana(nie zawsze jest taka zmiana ale większości i tu pisze o tego typu przypadkach).To wygląda na zupełnie różną charakterystykę planety.I jak należy traktować"spaloną" gwiazdę w koniunkcji ze Słońcem?Widzę tu następną interpretacje przyczyny tego że jestem taki jaki jestem ale w tej sprawie bierze udział jeszcze Saturn.Do tego trochę dziwne te zakresy spalenia.Praktycznie wychodzi cześć z tego zdecydowanie poza koniunkcję np 17 dla Marsa to na pewno nie pasuje.Od biedy może z 13 taka naciągana może być.Do tego w astrologii zachodniej były podane inne zakresy i na pewno były związane z koniunkcją.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Siddhādeśa , Blogger