czwartek, 18 stycznia 2018

Czy otrzymam pieniądze za czynsz? Analiza horoskopu horarnego

Dostałam takie pytanie:

Mam jeszcze jedno pytanie. Wynajmujący zwleka mi z zaplatą za miesiąc wynajmu pokoju. Mam z nim kontakt smsowy nie odbiera telefonu. Moje pytanie brzmi: Czy otrzymam pieniądze za czynsz?

Uruchomiłam niezwłocznie Uranię i po chwili namysłu miałam już odpowiedź. Brzmiała ona: tak, dostanie pani pieniądze.
Pieniądze kwerentki symbolizuje tutaj Saturn (władca domu 2) Pieniądze pana, który wynajął pokój (7 dom) to Słońce (władca domu 8). Słońce najpierw robi opozycję z Księżycem, a następnie z Saturnem. Pieniądze idą do kieszeni właścicielki, ale przez jakąś osobę trzecią, pośrednika i z jakimś rodzajem niewygody (opozycja).

Sprawa jednak się zakończy i to definitywnie, acz pozytywnie – pierwszym aspektem jaki robi Księżyc jest sekstyl z Jowiszem, czyli bardzo dobroczynną planetą. Luna znajduje się na Antaresie – czyli sygnał, że coś się skończy.
Ciekawe, że Słońce, czyli pieniądze, znajdują się w domu 6, czyli tym, który oznacza pracowników (jak się okazało potem, kobieta pojechała do mieszkania, które było wynajmowane dla pracowników tego pana i to oni jej zapłacili). 
 
Obydwa sygnifikatory osób zaangażowanych w pytanie, Księżyc (wynajmujący) i kobieta (Saturn) są w domu 12, co pokazuje, że ich relacje są niejasne, zamglone, nie ma dobrej komunikacji.
Patrząc na tego Marsa na descendencie, pomyślałam, że jakiś konflikt będzie, napięcie. Choć tu Mars wiąże się z domem3, 10 i 11, więc raczej w tym pytaniu są to mało istotne domy. Jednak jako naturalny sygnifikator mocnej energii, albo po prostu gniewu, mógł mówić, że będzie jakiś marsowy element w całej tej sytuacji.

Kobieta mi odpisała: 
 Mogę zweryfikować ! :) tak, sytuacja była napięta, byłam po prostu wkurzona. Gościu wynajął pokój dla swoich pracowników. W czwartek nie odbierał ode mnie tel., więc w piątek rano pojechałam do mieszkania i faktycznie była konfrontacja z Panami, którzy mieszkają w tym pokoju. Panowie akurat się pakowali. Chcieli opuścić mieszkanie. Koniec końców dostałam pieniądze, nie za miesiąc tak jak chciałam, ale w przeliczeniu na doby. Pana,który wynajął nie widziałam. Rozmawiałam z nim tel. Tłumaczył mi, że nie udało mu się załatwić kolejnej pracy dla swoich pracowników, dlatego się wyprowadzają. Myślę, że wcześniej nie odbierał i nie płacił bo nie był pewny jak długo zostaną ( to było zależne od pracy jaka dostali) i jego zachowanie było od samego początku zaplanowane.
Twoja interpretacja jest trafna:) dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Siddhādeśa , Blogger