czwartek, 7 września 2017

Czy dojdzie do podpisania umowy?

Czy dojdzie do podpisania umowy?
Kobieta poszukuje mieszkania w Warszawie. Znalazła idealne i bardzo chciała, aby doszło do podpisania umowy.

Właścicielka powiedziała, że chciałaby porozmawiać ze wszystkimi kandydatami i pod koniec tygodnia da odpowiedź. Działo się to w poniedziałek. Kobieta była zdecydowana, żeby od razu podpisać papiery, ale musiała poczekać na decyzję. Ciekawa wyniku sprawy poprosiła o horoskop horarny i oto, co wyszło.

Pytający: Jowisz w Wadze na termach Wenus: chciałaby, żeby było to wygodne mieszkanie, ładne, w przyjemnej okolicy, otoczone zielenią.
Właścicielka: Merkury w Lwie w VIII domu – zapewne się stresuje i martwi, czy uda się jej znaleźć odpowiednią osobę. Na termach Marsa: myśli bardzo dużo o swoim mieszkaniu i na pewno jest dla niej ważne, cenne i nie chce go oddać w niepowołane ręce.
Mieszkanie: Mars w Pannie: jest ono w dobrej lokalizacji, czyste, ładne, eleganckie, dobrze wyposażone.

Brak aspektu między Jowiszem a Merkurym, to wskaźnik, że nic z tego nie będzie. Drugi - Księżyc separuje od Merkurego i Marsa, było oglądanie mieszkania i to by było maksimum w tej sprawie. Trzeci wskaźnik na nie – Uran na IC, antiscion Marsa i Merkurego na owej planecie. To mnie zastanowiło, bo mówi o czymś niespodziewanym. Zatem musiało pojawić się jakieś zaskoczenie i nagły zwrot akcji. I było – właścicielka nie zadzwoniła pod koniec tygodnia, tylko zaraz następnego dnia. Powiedziała, że trafił się chętny do wynajmu na najbliższe kilka lat (pytająca jedynie na rok), więc ona chce z nim podpisać umowę. 
Uran na osi może bardzo przyśpieszyć akcję!

poniedziałek, 4 września 2017

Gdzie jest kotka?

 Gdzie jest kotka?

Mój znajomy poprosił o horoskop horarny, ponieważ jego ukochana kotka od 24 godz się nie pokazywała w domu. Było to do niej niepodobne, bo jak już wychodziła, to jedynie na chwilkę, zatem się bardzo zmartwił, zwłaszcza, że kotka była już wiekowa.

Merkury w Baranie to mój znajomy. Kotka – Saturn w Strzelcu w domu IV. Saturn w Strzelcu jest władcą troistości i to tyle, jeśli chodzi o godność, ale mogło być gorzej. Dom IV i retrogradacja są bardzo pozytywnym wskaźnikiem sugerującym, że zwierzę wróci do domu całe i zdrowe.
Mamy jednak Księżyc w Skorpionie, na termach Marsa, na trasie spalonej, w domu trzecim – takie położenie skojarzyło mi się z tym, że zwierzątko schowało się w jakiejś ciemnej piwnicy sąsiadów, albo u kuzynów. Mogła tam zawędrować, wślizgnąć się przez okienko i utknąć.
Wróćmy jednak na chwilę jeszcze do Saturna – zbliża się on do trygonu z Merkurym. I siedzi w IV domu. To bardzo mocno wskazuje, że ta historia nie zakończy się dramatem. Merkury w domu VIII – mój kolega bardzo bał się o kotkę. Widać było, że się znajdzie, pytanie tylko kiedy. Jako, że był aspekt aplikacyjny między Merkurym a Saturnem, a Księżyc zbliżał się do utworzenia opozycji ze Słońcem, powiedziałam mu, że kotka znajdzie się szybciej niż mu się wydaje. Może nie było to zbyt precyzyjne określenie czasu, ale on już miał w głowie najczarniejsze myśli i taka informacja mu wystarczyła. Dodałam, że znajdzie ją ojciec (Księżyc idzie do Słońca) i tak też było następnego dnia od zadania pytania. Kotka niestety nie przyznała się, gdzie była i nie udało się zweryfikować czy trop z piwnicą był dobry.


Copyright © 2016 Siddhādeśa , Blogger