czwartek, 6 kwietnia 2017

Dzienniki gwiazdowe: miłość, związki, relacje według dawnych astrologów


Miłość od zarania dziejów była kluczową kwestią w życiu człowieka. W różnych kontekstach historycznych zmieniał się stosunek do małżeństwa, kobiet czy preferencji seksualnych, jednak kwestie doboru odpowiedniego partnera były ważne. Dawni astrologowie poświęcili sporo miejsca relacjom kładąc najczęściej szczególny nacisk na VII dom (jego władcę, planety w jego obrębie), Słońce, Księżyc, Wenus oraz Marsa. Co jest dosyć standardowe i nikogo nie powinno dziwić, gdyż współcześnie również stanowi to podstawę interpretacji. 

 
Techniką, która jest mniej preferowana (a może nawet zapomniana?) przez współczesnych astrologów jest zwrócenie uwagi na troistości – temu się szczególnie przyjrzę i zbadam na przykładach czy to działa. Zainspirowała mnie Deborah Houlding, która w swoim artykule o troistościach wspomina o tym, że sprawdzała działanie tej metody i okazała się ona niezwykle skuteczna. Ale po kolei. W tym poście przedstawiam skrótowe zestawienie najbardziej reprezentatywnych astrologów danego okresu (Doroteusz, Ptolemeusz, Bonatti) oraz sprawdzam na przykładach różnych horoskopów czy techniki te są wciąż aktualne. Nie mam na celu robienia misz-maszu i chaosu mieszając styl hellenistyczny ze średniowiecznym, raczej chciałam wyłuskać z tych tekstów pewną technikę, która wydaje mi się bardzo interesująca.

Doroteusz z Sydonu i władcy troistości Wenus
Ten słynny astrolog żyjący w I w. n.e. kładł ogromny nacisk na troistości. Stanowią one podział znaków na cztery grupy związane z poszczególnymi żywiołami. Każdą z troistości rządzą trzy planety, tak jak pokazuje tabelka:

Troistości były wykorzystywane zarówno do analizy horoskopu urodzeniowego, jak i do prognozowania (dyrekcje). We współczesnej astrologii to pojęcie nie występuje, a zostało poniekąd zastąpione żywiołami.
By znaleźć odpowiedzi na pytania o małżeństwo Doroteusz radził by spojrzeć na kondycje Wenus oraz władców troistości jej znaku. Jeśli tworzą oni harmonijny aspekt z planetą miłości, wówczas jest szansa na szczęśliwe małżeństwo. Natomiast jeśli władcy troistości są uszkodzeni (np. spaleni, w domu upadającym itd.), to związek może być nieudany (np. partnerka może być problematyczna). Gdy owi władcy są uszkodzeni, ale Wenus tworzy aspekt z benefikiem w obrębie tego samego domu, wówczas żona będzie odpowiednia.

Klaudiusz Ptolemeusz w pigułce o sprawach sercowych
Klaudiusz Ptolemeusz urodził się ok. 100, zm. ok. 168 r. Niektórzy twierdzą, iż był jedynie teoretykiem, być może z powodu jego wybitnie naukowego stylu. Podążał za tradycją egipską (tak jak i Doroteusz, chociaż prezentowali oni zupełnie odmienne podejścia do astrologii1). Jego „Czworoksiąg” uchodzi za kanon astrologii tradycyjnej, gdyż jest to chyba jeden z najczęściej cytowanych tekstów przez kolejne astrologiczne pokolenia.
U tego astrologa podstawą jest analiza Księżyca w horoskopie mężczyzny, natomiast w przypadku kobiet patrzymy na Słońce. Gdy Księżyc znajduje się pod promieniami Słońca, a także w aspekcie z Saturnem – istnieje groźba, że mężczyzna pozostanie bez żony. Jeśli ma harmonijne aspekty z innymi planetami, wówczas żona będzie poczciwa. Natomiast w przypadku aspektów nieharmonijnych żona może mieć okropny i trudny charakter. Saturn w połączeniu z Księżycem daje żonę pracowitą i surową; Jowisz – gospodarną i godną; Mars – śmiałą i niepokorną; Wenus – wesołą, piękną, pełną wdzięku; Merkury – inteligentną i bystrą. Wenus w połączeniu z Jowiszem, Saturnem lub Merkurym zapowiada, że żona będzie pożyteczna i obdarzy męża miłością, tymczasem Wenus w aspekcie z Marsem da żonę popędliwą, niespokojną i nierozsądną. 
 
W przypadku kobiet patrzymy na aspekty Słońca: z Saturnem oznaczają mężów pracowitych, pomocnych i statecznych; z Jowiszem – godnych i wielkodusznych; z Marsem – energicznych, nieczułych, niepokornych; z Wenus – czystych, przystojnych, z Merkurym – pożytecznych i aktywnych. Gdy mamy połączenie Wenus z Saturnem, oznacza to gnuśnego i powściągliwego męża w miłości fizycznej; z Marsem da męża impulsywnego, skorego do spółkowania, a nawet do cudzołóstwa; z Merkurym – mąż jest łasy na chłopców.
Trwałość związków zapewnia harmonijny układ świateł wobec siebie w obu horoskopach, a najdoskonalsza jest sytuacja, gdy Księżyc mężczyzny tworzy aspekt (trygon, sekstyl) ze Słońcem kobiety.


Wskaźniki kiepskiego bądź udanego małżeństwa według Guido Bonattiego
Guido Bonatti prawdopodobnie urodził się 1210 r., a zmarł w 1295. Uchodzi on za najpopularniejszego astrologa średniowiecznego. Między innymi doradzał Fryderykowi II. W 1277 napisał swoje najważniejsze dzieło „Liber introductorius ad iudicia stellarum.
Jeśli chodzi o mężczyzn, ten astrolog radził by zanalizować:
  • dom VII i jego władcę;
  • planety znajdujące się w VII domu;
  • Księżyc i Wenus;
  • punkt małżeństwa oraz planety znajdujące się w jego domicylu;
  • ważna jest też ocena domów kątowych, by mieć rozeznanie czy mężczyzna będzie miał ogólnie szczęśliwe życie, gdyż to wiąże się też z realizacją w małżeństwie;
  • dodatkowo sprawdzamy almuteny wymienionych planet i punktów.
Zwracał również uwagę na troistości znaku Wenus, gdyż według niego na ich podstawie sporo można się dowiedzieć na temat relacji. Twierdził, że jeśli wierzchołek VII domu znajduje się w znakach wodnych [Ryby, Skorpion, Rak], lub wł. VII wraz z wł. I znajdują się w VII, lub jeden z nich znajduje się w VII, to mężczyzna będzie miał wiele żon i może liczyć na obfitość kobiet. Jeśli w VII domu znajduje się silna Wenus (albo w innym domu kątowym), a także władcy troistości znaku, w którym jest, są silni, wówczas mężczyzna ma szczęście do kobiet, które go kochają.
W przypadku uszkodzonej Wenus (przez upadający dom, spalenie, retrogradacje, malefiki), a także gdy uszkodzeni są władcy troistości znaku Wenus, albo gdy są zachodni, lub znajdują się między ascendentem a IV domem, lub między VII a X, lub Księżyc w kwadrze II lub ostatniej, wówczas małżeństwo może być późne, z małą, starszą kobietą, nie przynoszące szczęścia. W sytuacji gdy Wenus ma dużo godności, lecz władcy troistości znaku, w którym jest, są uszkodzeni, małżonka będzie odpowiednia i porządna, jednak nie wyniknie nic dobrego z takiego ślubu. Gdy Wenus jest w kiepskiej kondycji, a władcy troistości są wolni od uszkodzeń, wówczas partnerka nie jest do końca udana, jednak małżeństwo przynosi szczęście.

Ślub według Guido Bonattiego
By oszacować czas ślub warto zajrzeć do solariusza. Gdy solarny ascendent wypada w VII domu, wówczas można liczyć na zmianę w życiu uczuciowym.
Gdy wierzchołek VII domu wypada w znaku kardynalnym, bądź zmiennym, wówczas mężczyzna będzie miał wiele małżeństw. Tak samo w przypadku wielu harmonijnych aspektów do Księżyca. Luna w znaku stałym, lub w próżnym kursie, bądź w aspekcie z tylko z jedną planetą, daje jedno małżeństwo.

Małżeństwo kobiety według Bonattiego
Ten średniowieczny astrolog wzorował się na Ptolemeuszu i podobnie jak on, uważał, że należy spojrzeć na Słońce by odpowiedzieć na pytanie „ile mężów będzie miała dana kobieta i czy będą oni udani?”. Słońce w znaku stałym da jednego męża, zmiennym dwóch, w kardynalnym wielu.




Podsumowując:
  • płodny i/lub kardynalny znak w domu VII daje liczne małżeństwa, stały jedno, zmienny dwa (lub więcej);
  • aspekty Księżyca (u mężczyzn) lub Słońca (w przypadku kobiet) pokażą liczbę partnerów;
  • jakość Wenus i/lub Księżyc pokaże jaka będzie żona; Słońce i/lub Wenus pokaże jaki będzie mąż;
  • Wenus (jako ogólny sygnifikator miłości) i władcy troistości jej znaku pokażą jakie to małżeństwo będzie.
Władcy troistości w praktyce: czy działają?
Przeszukując Bazę Horoskopów PTA pod kątem ilości małżeństw natknęłam się na horoskop Michała Wiśniewskiego (4 razy powiedział sakramentalne „tak”). Jego dom VII znajduje się w Rybach – nie dość, że w znaku płodnym, to jeszcze zmiennym, co powinno dać więcej niż dwa małżeństwa. Władcą jest bardzo silny Jowisz w Strzelcu, który posiada bardzo dużo godności (w domu IV, sekta, domicyl). A co z władcami troistości? Wenus w Lwie jest peregrynem, ale ma godność przygodną poprzez sektę (halb), a także znajduje się w bardzo pomyślnym domu XI (nie powinien mieć problemów ze znalezieniem partnerki, raczej ma powodzenie), władcami troistości jej znaku są: Słońce (w Pannie peregryn, ale w domu I, osłabione przez aspekty z malefikami), Jowisz (w swoim domicylu w Strzelcu, dodatkowo w domu kątowym i hayz), Saturn (władca troistości powietrznej w Bliźniętach, również w domu kątowym, w koniunkcji z pomyślną Capellą). Nie ma aspektu między Wenus a władcami troistości, jednak nie są oni uszkodzeni, co wskazywałoby raczej na powodzenie u płci przeciwnej. A Jowisz wskazuje, że przynajmniej jedno z małżeństwo powinno być szczęśliwe, harmonijne i przyniesie coś dobrego. Trzymam kciuki!



Fryderyk Nietzsche umarł jako kawaler, choć w jego życiu pojawiały się kobiety, do których pałał płomiennym uczuciem. Jego biografowie spekulują na temat jego zadurzenia w małżonce Richarda Wagnera, a co do miłości do Lou Andreas-Salomé nie mają wątpliwości. Jednak kobieta nie odwzajemniła uczuć tego filozofa i poślubiła innego mężczyznę zostawiając go ze złamanym sercem. Co na to jego władcy troistości?
Dom VII wypada w stałym i średniopłodnym (a bardzo seksualnym2) Byku. Jego władcą jest bardzo słaba Wenus w Pannie (jest w upadku, poza sektą, w domu upadającym, może to wskazywać na tworzenie relacji, które w jakiś sposób nie są społecznie aprobowane, są nietypowe, trudne). Władcy troistości znaku Wenus to: Mars (ma troszkę godności przygodnej przez dom kątowy, jest władcą troistości w Pannie, ale poza sektą), Księżyc tworzy aspekt z Wenus, ale jest to kwadratura – co pokazuje brak harmonii, znajduje się on na Antaresie, co z pewnością wpływa na doświadczenia z kobietami dosyć mocne i intensywne (lub przyciąganie femme fatale) oraz wspomniana Wenus. Władcy troistości Nietzschego wypadają nie najmocniej, co może pokazywać, że jego związki były skomplikowane, problematyczne, rodzące trudności i nie dawały spełnienia.

Artur Schopenhauer uchodzący za ikonę pesymizmu i niechęci do świata, wbrew pozorom był zakochany i to prawdopodobnie minimum dwa razy. Pierwszy związek stworzył z Caroline Richter. Relacja trwała kilka lat, lecz nie doszło do ślubu. Biografowie odnotowali również jego zainteresowanie dużo starszą od niego Florą Weiss, jednak kobieta odrzuciła jego zaloty.
Descendent w Koziorożcu – znaku średnio nie-płodnym (za to seksualnym), ale kardynalnym, powinno to wskazywać na przynajmniej jedną relację. Władca descendentu to Saturn w Rybach (peregryn, w koniunkcji z MC). Wenus znajduje się w Baranie (wygnanie, poza sektą, kwadratura z Marsem, bardzo słaba pozycja, choć dom X dodaje nieco godności – może to pokazywać zamiłowanie do bardzo silnych kobiet), zatem władcami troistości są: Słońce (w Rybach, w koniunkcji z MC i Saturnem), Jowisz (w Bliźniętach, czyli na wygnaniu, dodatkowo w domu XII, słabo, wspiera go jedynie hayz), Saturn (peregryn, w koniunkcji z MC, w sekcie). Mamy tu przykład słabej Wenus i słabych władców troistości (najsilniejszy byłby tu Saturn), co pokazuje, że życie uczuciowe tego filozofa nie było usłane różami, ale przynajmniej jeden związek (sygnifikowany przez Saturna) miał szansę na przetrwanie nieco dłużej, choć nie wolny od trudności.

Niki de Saint Phalle wyszła za mąż w młodym wieku, jednak nie był to jej ostatni partner, gdyż po rozwodzie weszła w kolejny związek. Jej descendent wypada w Byku, co powinno zaowocować jakimś związkiem. Wenus w Strzelcu jest peregrynem, jednak ma bardzo silnych władców troistości: Jowisza (który jest wywyższony w Raku), Saturna (władającego Koziorożcem), Słońce (peregryn w Skorpionie, za to w koniunkcji z ascendentem). Przynajmniej z dwóch swoich związków mogła czerpać szczęście i zadowolenie.

Tina Turner to z pewnością kobieta, która osiągnęła bardzo duży sukces zawodowy, jednak jej życie osobiste było pełne wybojów i komplikacji. Descendent wypada w stałym i średniopłodnym Wodniku – co może pokazywać, że w swoich wyborach i uczuciach była stała, a partnerów nie było wielu, przynajmniej jeden minimum (wikipedia wspomina o 3). Władca jest w bardzo kiepskiej kondycji – to Saturn w Baranie (upadek, poza sektą, koniunkcja z węzłem południowym, dom upadający). Wenus znajduje się w Strzelcu, zatem jej władcy troistości to: Słońce (peregryn w Strzelcu, uszkodzone przez kwadraturę z Marsem, za to w mocnym domu IV, ratuje je hayz), Jowisz (bardzo silny w Rybach, niestety osłabia go troszkę dom VIII), oraz Saturn (słabiutki). Saturn tworzy aspekt z Wenus, jednak jest w złej kondycji – to pokazuje, że jeden związek może być trudny, skomplikowany, budzący kontrowersje, a jednocześnie trwały. Jowisz daje szansę na relacje, która przynosi korzyści i harmonię (jak podaje wikipedia Tina Turner ma trzeciego partnera, z którym jest od 1985 roku). 
 
Życie uczuciowe Pameli Anderson jest dosyć skomplikowane, jednak udało mi się odnaleźć informacje o trzech ślubach (partnerów było więcej, jak i rozstań i powrotów do tych samych osób). Jej descendent wypada w średniopłodnym, ale za to zmiennym Strzelcu – daje to minimum dwa małżeństwa. Władcą jest Jowisz w Lwie, który nie jest specjalnie silny, ani słaby (jest w hayz). Wenus za to ma nieco godności przygodnej (IV dom). Władcy troistości to Słońce w Raku (takie sobie, osłabione przez kwadraturę Saturna), Jowisz w Lwie oraz Saturn w Baranie (upadek, poza sektą, ale XI dom). Taka sytuacja pokazuje, że nie ma problemu z pojawianiem się partnerów (silna Wenus), jednak nie z każdego związku wyjdzie coś dobrego, przynajmniej dwa mogą być problematyczne (Słońce, Saturn).

Sting uchodzi za niezwykle kochliwego artystę, a jednocześnie trwa w związku małżeńskim (wikipedia podaje, że dwa razy brał ślub). Jest to zatem ciekawy przykład. Jego małżonka znalazła wyjście z tej sytuacji godząc się na różne eksperymenty z innymi osobami. Descendent muzyka wypada w Wodniku – co daje stałość; jego władcą jest Saturn (bardzo silny w Wadze, w koniunkcji z władcą ascendentu, co według Bonattiego było wskazówką powodzenia w relacjach). Wenus znajduje się w Pannie (osłabiona przez upadek, koniunkcje z Marsem, co może wskazywać na nietypowość, brak aprobaty społecznej). Władcami troistości Wenus są: Wenus (nietypowość), Księżyc (silny przez dom), Mars (w Lwie, w aspekcie z Wenus). Osłabienie Wenus wskazuje tutaj na tworzenie specyficznych, eksperymentalnych relacji.

Podsumowując: przy analizie kwestii związków pierwszą rolę odgrywają typowe metody (VII dom itd.), jednak myślę, że warto używać władców troistości Wenus jako dodatkowej techniki wspierającej interpretację. Benjamin Dykes w swoim podręczniku „Using Medieval Astrology” radzi by używać władców troistości znaku będącego wierzchołkiem domu VII – to jest metoda, na której można wywnioskować zarówno opis relacji/partnerów, jak i oprzeć na niej prognostyczną technikę dyrekcji przez troistości. Warto eksperymentować. A troistości Wenus moim zdaniem stanowią bardzo skuteczną technikę.








1.Inne podejście prezentował współczesny mu Wettiusz Walens [ulubieniec późniejszego Masha Allaha], który obrał sobie za cel połączenie nauk egipskich i babilońskich, kładł również nacisk na stronę duchową i posłuszeństwo względem losu.
2Znaki seksualne/kopulujące: Byk, Koziorożec, Lew, Baran.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Siddhādeśa , Blogger