poniedziałek, 7 maja 2018

Ātmakāraka – doświadczenie duszy (cz. I, teoria)

Ātmakāraka – doświadczenie duszy (cz. I, teoria)

W astrologii indyjskiej, czyli dźjotiszy, bardzo istotną funkcję pełnią różnego rodzaju sygnifikatory. Jednym z nich jest sygnifikator duszy/ducha, czyli Ātmakāraka (आत्मकारक, skrót: AK). Jest to dosyć duchowe ujęcie astrologii, ale nie będę tutaj wchodzić w rozważania na temat metafizyki. Jako osoba, która już od 9 lat podąża buddyjską ścieżką nie interpretuję duszy jako czegoś trwałego, ale zostawiam też sporo przestrzeni na różne możliwe nazwy i interpretacje, bo w gruncie rzeczy to i tak tylko słowa, które próbują ująć żywą, zmienną, niesamowitą rzeczywistość.
Wracając do sedna. W dźjotiszy wyróżnia się planetę, która staje się sygnifikatorem duszy. Jest to planeta, która ma najwięcej stopni ze wszystkich. Staje się ona reprezentantem tego, co w tym wcieleniu dusza ma w planie do doświadczenia. Dom, aspekty, stan tego obiektu pokaże jaki to typ doświadczeń. Jeśli AK jest uszkodzona aspektami z malefikami (tzw. klątwa) wówczas pewne doświadczenia będą nieuniknione. I najczęściej będą one trudne.

Analizując AK może zobaczyć ile dusza ma cierpienia w planie, czy na najgłębszym poziomie pragnieniem jest samotność, celibat, czy bycie z kimś. Można też zanalizować co dusza odrzuca. Rafał Gendarz naucza, że w zależności od tego jaka planeta jest AK, takie domy (liczone od AK jako domu 1, czyli mamy tutaj derywację) są odrzucane/wypierane:

Słońce – 12, 6

Księżyc – 8, 12

Mars – 7, 12

Merkury – 4, 7, 3

Jowisz – 3, 6

Wenus – 6, 4, 12

Saturn – 1, 6

Rahu – 9, 6, 2

Szczególnie istotny jest 6 i 8 dom od AK, bo pokazuje on rodzaj więzów, które mocno nas wiążą z daną sferą symbolizowaną przez te domy. 6 i 8 dom pokazują rodzaj długu jaki mamy do spłacenia, więc licząc je od AK mówią o karmicznym długu duszy.
                                              w horoskopie Kurta Cobaina AK to Merkury (Buddha)

AK jest również istotna przy ustalaniu długości życia. Nawet jeśli wszystkie wskaźniki pokazują, że dany człowiek będzie miał krótkie życie, to jeśli AK temu zaprzeczy, to będzie miał długie (po prostu dusza musi swoje zrobić/doświadczyć/nasiona karmiczne muszą się wypalić). Visti Larsen opisuje AK jako planetę, która wskazuje jaki jest cel i sens naszego ziemskiego życia, jaka jest lekcja, którą mamy odrobić nim odejdziemy. Pokazuje również naszą drogę do duchowego przebudzenia i wyzwolenia. Zestawia on znaczenie każdej z planet, które tutaj przytoczę:

Słońce: Ego, ideały, sława, poczucie własnej wartości, reputacja stają się kluczowymi tematami życia danej osoby, której zadaniem jest nauczenie się pracować z własnym ego.

Księżyc: emocje i współczucie stają się bardzo ważną sprawą. Z powodu dużej zależności emocjonalnej od innych dana osoba szuka wciąż związków i relacji, lub wciąż przyciąga potrzebujące osoby.

Mars: burzliwy temperament, nadmierny gniew/przemoc wyrażany bądź doświadczany. Taka osoba powinna świadomie odrzucać broń/walkę i urazy, oraz uczyć się pokojowej ścieżki, ahimsy.

Merkury: Kiedy mówić, a kiedy milczeć to podstawowe problemy tej osoby, bądź ludzi z jej otoczenia. Powinna ona być szczególnie wyczulona na to co mówić i do kogo.

Jowisz: najważniejszą rzeczą u osób z tym AK jest to, kogo uważają za swojego nauczyciela/przewodnika, a kogo nie. Powinni oni nauczyć się szanować nauczycieli oraz starsze osoby. Istnieje ryzyko opuszczenia partnerki lub cierpienia z powodu rozstania z partnerką. Powinni dbać o swoje dzieci.

Wenus: Związki i seks są dominującą kwestią w życiu tych ludzi. Powinni starać się zachować czystość w relacji i nie przesadzać z przyjemnościami.

Saturn: takie osoby mogą widzieć bardzo dużo cierpienia w swoim życiu, lub dawać bardzo dużo bólu innym. Powinny nauczyć się zabierać udrękę od innych i nie obciążać cierpieniem.

Rahu: Te osoby bardzo łatwo ufają innym efektem czego mogą zostać oszukane, zwodzone, lub same mogą oszukiwać. Powinny one nauczyć się akceptować te sytuacje, gdy ktoś je oszukuje i nie trzymać się ich. Osoby z zagranicy/daleki świat również odgrywa wielką rolę w ich życiu.


Ātmakāraka jest królem horoskopu i bardzo wiele od niego zależy. Jeśli jest uszkodzony, wówczas życie tej osoby może być dosyć ciężkie, lub pozbawione sensu. Relacje z osobami, które sygnifikuje planeta będąca AK są bardzo ważne, znaczące i niosą bardzo głębokie duchowe lekcje.

Uwaga: ta technika jest używana na zodiaku syderycznym oraz w systemie domów jako całych znaków!

Źródła: wykłady Rafała Gendarza, Vistiego Larsena, Sanjaya Ratha
Visti Larsen, Jyotia Fundamentals, Rama 2004.

środa, 11 kwietnia 2018

Kilka słów o astrologii indyjskiej

Kilka słów o astrologii indyjskiej

Astrologia indyjska (dźjotisza), zaliczana jest do wedangi, czyli członów dodatkowych, czy pomocniczych, Wed. Same Wedy uznawane są za święte księgi hinduizmu. Dzielą się one na wiele różnych zbiorów, które z kolei można podzielić na teksty objawione (śruti), czy te, które zostały stworzone przez ludzi (smryti). Wedanga przynależy do tej drugiej grupy. Opisy astrologiczne pojawiają się już w pismach z okresu 1000-500 p.n.e. Mamy w nich system nakszatr, czy astrologię elekcyjną (muhurta), opis poszczególnych jug1, relacje Słońca i Księżyca, dni księżycowe (tithi), zaćmienia, konflikty planet. Nie używano wówczas jeszcze domów, a podstawę analizy stanowiła nakszatra Księżyca2

W drugim wieku prognostyczna astrologia stała się popularna. W tekście Spudżidhwadży „Jawanadżataka” z 270 roku3 (opracowanym na podstawie tekstów, które nie zachowały się do naszych czasów) pojawiają się już takie terminy jak: rasi (znak), warga (horoskop podziałowy), bhawa (dom), kendra (dom kątowy), trikona (trygon), ućća (egzaltacja), nića (upadek), dryszti (aspekt), joga (połączenie planet), daśa (okres), antardaśa (pod-okres). Wielce istotną postacią w rozwoju tej dziedziny był żyjący w VI wieku Warahamira. Napisał on „Bryhadżdżatakę” stanowiącą najobszerniejszy podręcznik astrologiczny. Mamy w nim już podział na 12 znaków zodiaku, nakszatry, pojawia się również opis godności planet, czy charakterystyka ich szkodliwości, oraz pomyślnego działania. Pierwszy raz planety zostają uporządkowane według kolejności związanej z dniami tygodnia: Słońce, Księżyc, Mars, Merkury, Jowisz, Wenus, Saturn, Rahu i Ketu4.



Kolejną bardzo ważną osobą był Paraśara (ok. VI w.). Przypisuje mu się autorstwo „Wielkiej horoskopii Paraśary” („Bryhatparaśarahora”), tekstu który stanowi do dziś niezastąpione źródło wiedzy o planetach. Tradycja uznaje go za ojca Wedawjasy, czyli osoby odpowiedzialnej za Mahabharatę (jeden z najważniejszych hinduistycznych tekstów należących do kategorii smryti, w którego skład wchodzi słynna i bardzo istotna Bhagawadgita). Według tradycji kulał z powodu urazu nogi, dlatego nazywano go Kuśtykającym Mędrcem. Co według legendy przyczyniło się do jego śmierci, gdyż nie udało mu się uciec przed stadem wilków.
Andrzej Babkiewicz, który przetłumaczył na język polski fragmenty „Wielkiej horoskopii Paraśary”5, wyróżnił podstawowe pojęcia pojawiające się w tym dziele, które na podstawie nauk jakie ostatnimi czasy uzyskałam scharakteryzowałabym w następujący sposób:
  • karaka (sygnifikator, np. Księżyc jest naturalnym karaką matki);
  • arudha (czyli to jak się manifestuje dany dom w naszym życiu, jak widzą jego owoc ludzie, jak jest to odbierane w społeczeństwie);
  • upapada (arudha domu 12, czyli mąż/żona, kim jest, co się z nim dzieje, czy jest zablokowany przez malefiki, czy może wspierany przez benefiki);
  • maraka (coś, co zabija, kończy, powoduje problem, np. maraką domu 7 jest dom 8, dlatego może pokazać koniec małżeństwa, maraką domu 1 jest dom 2, czyli to jest to, co podtrzymuje ascendent, podtrzymuje nasze życie);
  • bhagja (szczęście, dom 9 pokazuje naszą fortunę lub jej brak, szczegółowo należy w tej kwestii zanalizować nawamsę, czyli d9);
  • praśna (astrologia horarna);
  • klątwa (bardzo niepomyślny układ planet powodujący problemy, które mogą być uporczywe i wciąż powracać, albo uaktywnić się w pewnym momencie życia, wszystko zależy od tego, jak silne to uszkodzenie);
  • radżajoga (pomyślny układ planet, choć też dużo zależy gdzie ta radżajoga się znajduje);
  • awastha (stan planety);
  • asztakawarga (specjalna technika pokazująca siłę domów i planet);
  • daśa (pokazuje kiedy i jak długo dana planeta, bądź znak, wpływa na nasze życie);
  • wimśottari daśa (rodzaj daśy, której obliczanie związane jest z nakszatrami; oprócz niej istnieje bardzo wiele różnych sposobów podziału daś, np. narajana daśa, czy mula daśa, każda z nich ma swoje własne znaczenie i reguły interpretacji).
Paraśara odcisnął przeogromny wpływ na rozwój astrologii. Nawiązywał do niego nawet Al Biruni (XI w.).
Kolejnym niezmiernie istotnym tekstem jest Upadeśa-sutra Dżajminiego (XVII w.). Podobnie jak dzieło Paraśary stanowi podstawowe źródło wiedzy na temat astrologii. W jej skład wchodzi 1031 sutr. 


Dżjotisza jest uważana za wiedzę pochodzącą od Boga, dlatego nazywana jest „oczami wed”. Toteż osoba, która się nią zajmuje powinna żyć w sposób sattwiczny, czyli rozwijać w sobie dobre właściwości, dbać o umysł i po prostu nie krzywdzić. 

1 Jugi to 4 epoki składające się na istnienie całego świata. Każda ma swój czas trwania. Zgodnie z tradycją obecnie znajdujemy się w tzw. kali judze, czyli okresie trudnym, pełnym wyzwań, konfliktów, nieporozumień, upadku.
2D. Pingree, Astronomy and Astrology in India and Iran, [w:] Isis – Journal of The History of Science Society (1963), 229–246.
3Tamże.
4A. Babkiewicz, Indyjska horoskopia urodzeniowa na przykładzie tekstu Bryhatparasiarahory, [w:] Studia Indologiczne 14/2007.

5Tamże.

sobota, 24 marca 2018

Krótka notatka o retrogradacji w astrologii wedyjskiej

 Krótka notatka o retrogradacji w astrologii wedyjskiej

Sansk. वक्री, vakrī, (transkrypcja, tzw. spolszczona wersja: wakri)

Planeta w retrogradacji, czyli w ruchu pozornie wstecznym ma dużo większą moc, a można ją interpretować w taki sposób:
  • mocny wpływ przeszłości/przeszłego życia, dawnych lekcji, czegoś, co trzeba uaktywnić w tym życiu; wakri przynosi coś z przeszłości, byśmy znów tego użyli, na przykład zainteresowania z dawnych czasów;
     
  • daje ona taki efekt, jak egzaltacja, czyli działa z dużą siłą, jednak dużo zależy od tego, jaki jest pierwotny stan tej planety, bo może dać też efekt upadku;
  • oznacza ona większą determinację;
  • oznacza większa moc, joga i dom pokażą czy to pomyślne, czy szkodliwe;
  • jeśli planety związane z 7 domem, z władcą tego domu, są wakri, może to dać problemy w związkach;
  • unikalność, inność, indywidualizm.

czwartek, 15 lutego 2018

Dom 12

Dom 12

Tajemniczy i ukryty przed światłem ascendentu bywa bardzo trudny w interpretacji. Wiąże się to z samą jego naturą - sekretną, schowaną, mglistą. Nie bez powodu we współczesnej astrologii łączy się go z nieuchwytnym Neptunem, który rozmywa, rozcieńcza i powoduje same znaki zapytania. Co na temat domu 12 mieli do powiedzenia dawni astrologowie?

Firmikus Maternus nazywał ten dom Malus Daemon, czyli niezbyt przyjemnie (Zły Duch/Demon). Łączył go z chorobami, wrogami, niewolnikami.
Al-Qabisi podobnie, dodał jednak do tego nieprzyjemnego zestawu smutek, zazdrość i sprytne sztuczki.
Al-Andarzagar rozdzielił te znaczenia na poszczególnych władców troistości: pierwszy pokazuje wrogów, drugi cierpienie, natomiast trzeci duże zwierzęta.

William Lilly połączył znaczeniowo ten dom z czarami (szczególnie w astrologi horarnej, gdy trafia się pytanie: „Czy ktoś rzucił na mnie urok?”), wrogami, dużymi zwierzętami, więzieniem, czynieniem sobie samemu krzywdy, udręką, sekretnymi działaniami przeciw właścicielowi horoskopu. Jest to dom radości Saturna, bo w końcu Kronos jest symbolem niewygody i cierpienia. Sygnifikuje stopy. Znakiem tego domu są Ryby, kolorem zielony, to dom upadający i żeński.

Co jeszcze warto wiedzieć?
  • To zdrowie partnera właściciela horoskopu (derywowany 6 dom od 7),
  • niepokój, lęk, fobia, koszmar;
  • ukryte rzeczy,
  • błędy, niepewność, znaki zapytania, wady, kompleksy;
  • refleksyjność, wątpliwość;
  • samozniszczenie, działania, którymi sobie sami szkodzimy (np. narkotyki);
  • izolacja, oddalenie.

Pytania związane z tym domem w astrologii horarnej:
  • o sekretnych wrogów (jawni są w domu 7);
  • o wyjście z więzienia;
  • o więzienie;
  • złośliwe plotki, donosy (sekretne działania/ataki przeciw właścicielowi horoskopu);
  • konie, duże zwierzęta;
  • zdrowie partnera.
W astrologii indyjskiej
Jest to dusthāna, czyli dom zaliczający się do tych mniej pomyślnych i wesołych (6, 8, 12). Tutaj mamy dwa bardzo ważne terminy: upapada i vyāyapada. Są to tak zwane arudhy (manifestacje) domu 12, pierwsza sygnifikuje małżeństwo oraz poważny związek. Ta druga oznacza stratę, rozpad, odejście.
Dom 12 to również to, co pomaga wyzwolić się z tego świata i osiągnąć wolność duchową, a tym samym zakończyć cykl reinkarnacji. 
Co jeszcze:
  • duchowość, samotna praktyka; 
  • szpital, więzienie, hospitalizacja;
  • ucieczka od rzeczywistości przez narkotyki, uzależnienie, fantazje;
  • ukryte pragnienia;
  • zrozumienie.

czwartek, 1 lutego 2018

Solariusz 2017: Księżyc jako profekcyjny władca roku

Solariusz 2017: Księżyc jako profekcyjny władca roku

Tuż przed urodzinami możemy się niekiedy czuć bardziej dwunasto-domowo, bo tranzytowe Słońce jest wówczas w dwunastym domu wobec swojej natalnej pozycji. Dlatego, jak to mówi mój nauczyciel Jarosław Gronert, to dobry czas na chwilę refleksji i pozwolenie sobie na dwunastodomowość. 

Zatem chwila introspekcji i powrotu do przeszłości. Co solariusz 2017/2018 mi przyniósł? Profekcyjnym Znakiem Roku był Rak, czyli solarny dom 12, a natalny 8. Ten 12 dom bardzo fajnie się zamanifestował:

  • zdecydowanie był to dla mnie rok medytacji, bo dawno nie byłam na aż tylu retritach i na tak owocnej praktyce (wiecie, można sobie siedzieć przez 20 lat na poduszce, ale to wcale nie oznacza, że jest to jakościowo dobra praktyka, 10 minut dobrej jakościowo medytacji jest milion razy lepsze od miesięcy kiepskiej medytacji. A ten rok to była jakościowo dobra medytacja). Wciąż dużo przede mną, daleko mi do bycia Buddhą, ale na pewno to nie był stracony czas.
  • 12 dom to sen i rozpoczęłam praktykę... jogi śnienia. Chyba nie ma lepszej manifestacji 12 domu :) Bardzo pogłębiłam pracę ze snami, również takimi niosącymi różne informacje.
  • Duchy. Nie pytajcie.
  • Minusem było to, że musiałam się pogodzić z pewnymi opóźnieniami, na które nie miałam żadnego wpływu. To też dwunasty dom, bo wtedy mamy ten czynnik losowy i mniejsze pole do działania.
Rak to natalny dom 8. Również solarny ascendent wypadł w natalnym domu 8.
  • Dom ósmy może być bardzo trudny, bo oznacza lęk, głębokie wejście w odmęty psychiki, transformacja, astrologia, ezoteryka, niepokój, choroba, cudze finanse. Tutaj się zamanifestował jako bardzo głębokie wchodzenie w ezoterykę i astrologię, sporo nowych rzeczy udało mi się zrozumieć, poznać. Intensywnie weszłam w naukę astrologii indyjskiej.
Księżyc, profekcyjny władca roku, znajduje się w Bliźniętach w solarnym domu 11, a natalnym 7. Abu Mashar radzi by tak oto podejść do interpretacji:
  • efekt/wynik zależy od położenia dyspozytora oraz znaku Raka (natalnie i solarnie), sprawdzamy planety połączone z Księżycem.
  • Badamy położenie Księżyca: pomyślne da dobry skutek, niepomyślne – kiepski. Sprawdzamy aspekty, koniunkcje z punktami arabskimi, dwadasamsę.
  • Znak Księżyca jest ważny. Czy jest w swoim własnym znaku w dobrej kondycji – dobry wynik, czy w próżnym kursie, lub w znaku Saturna – wtedy korzyści przez ziemię, rośliny, studnie, w złej – cierpienie, rany, niepokój. W znaku Jowisza – będzie dowodził wieloma, doprowadzi sprawy do końca, zła kondycja – oskarżenia, smutek. W znaku Marsa przy MC – ataki podwładnych, rany od ognia, żelaza, upływ krwi.
  • Ważny jest dyspozytor Księżyca w solariuszu, bo to od niego zależy czy rok będzie dobry, czy trudny.

Czyli:
  1. Księżyc jako naturalny sygnifikator kobiet może zwrócić uwagę na to, że tego roku ważniejsze będą relacje z płcią żeńską, również sprawy potrzeb emocjonalnych, zdrowia. Księżyc jest bierny. W tym solariuszu jego kondycja jest trochę dobra, a trochę trudna (trygon z Jowiszem, opozycja z Saturnem), w znaku Bliźniąt jest jakby w swoim własnym 12 domu, jest na górze horoskopu i w znaku dziennym, więc to nie wzmacnia. Choć sam dom 11 jest bardzo dobry. Biorąc jednak również pod uwagę natalną kondycję – to nie będzie rok spektakularny, a może nawet trudny, choć z wieloma miłymi niespodziankami od losu (dom 11 w końcu) i wspaniałymi szansami. Z jednej strony saturnowe opóźnienia, z drugiej jowiszowe szanse na coś nowego.
  2. Księżyc na Bellatrix – naturalna bierność księżycowa podkolorowana wojowniczą energią gwiazdy Bellatrix. Może to być sięgnięcie do wewnętrznej siły, ale niekoniecznie użycie jej.
  3. Dyspozytor Księżyca: Merkury w Koziorożcu przy descendencie. Merkury to natalny Władca 7, jest on tuż przy zmianie znaku, ale oddala się od descendentu i wchodzi do domu 6. Merkury w Koziorożcu w kwadraturze z Jowiszem (natalny władca ascendentu) – to może wskazywać na okazje do związku, ale kwadratura oraz oddalanie się od descendentu mówi, że lepiej, żeby tego związku nie było, że jest tutaj jakaś burzliwość, zmaganie i oddalanie się (separacyjna kwadratura). Mars i Wenus również separują od siebie. Również dyrekcyjny hyleg na termach Merkurego wskazuje na to, że związki mogą być istotne, tak jak i Słońce solarne w domu 7. Zatem okazje mogą się pojawiać, ale nic z tego nie będzie na co wskazuje słabość Merkurego, oddalanie się Merkurego od Jowisza. Za to pod względem towarzyskim może być to dobry czas, jako, że solarne Słońce w domu 7 potrzebuje ludzi, a Księżyc, profekcyjny władca roku, w domu 11 również jest na to otwarty. Zatem skoro nie przez związek romantyczny, to jak może się zrealizować ten potencjał? Poprzez 12 i 8 dom – wyjazdy związane z duchowością, astrologią, ezoteryką. To tam może być najwięcej okazji na nowe sojusze, przyjaźnie, znajomości. Jednocześnie 8 dom jest trudny, więc tutaj bardzo głębokie i mocne medytacje mogą wchodzić w grę.
  4. Księżyc solarny na dwadasamsie Koziorożca, to odsyła do Saturna z którym jest w opozycji. Dom 7. Aplikacyjna opozycja – również wskazuje na to, że to nie jest dobry czas na relacje.

Tyle jeśli chodzi o profekcyjnego władcę roku.

czwartek, 18 stycznia 2018

Czy otrzymam pieniądze za czynsz? Analiza horoskopu horarnego

Czy otrzymam pieniądze za czynsz? Analiza horoskopu horarnego
Dostałam takie pytanie:

Mam jeszcze jedno pytanie. Wynajmujący zwleka mi z zaplatą za miesiąc wynajmu pokoju. Mam z nim kontakt smsowy nie odbiera telefonu. Moje pytanie brzmi: Czy otrzymam pieniądze za czynsz?

Uruchomiłam niezwłocznie Uranię i po chwili namysłu miałam już odpowiedź. Brzmiała ona: tak, dostanie pani pieniądze.
Pieniądze kwerentki symbolizuje tutaj Saturn (władca domu 2) Pieniądze pana, który wynajął pokój (7 dom) to Słońce (władca domu 8). Słońce najpierw robi opozycję z Księżycem, a następnie z Saturnem. Pieniądze idą do kieszeni właścicielki, ale przez jakąś osobę trzecią, pośrednika i z jakimś rodzajem niewygody (opozycja).

Sprawa jednak się zakończy i to definitywnie, acz pozytywnie – pierwszym aspektem jaki robi Księżyc jest sekstyl z Jowiszem, czyli bardzo dobroczynną planetą. Luna znajduje się na Antaresie – czyli sygnał, że coś się skończy.
Ciekawe, że Słońce, czyli pieniądze, znajdują się w domu 6, czyli tym, który oznacza pracowników (jak się okazało potem, kobieta pojechała do mieszkania, które było wynajmowane dla pracowników tego pana i to oni jej zapłacili). 
 
Obydwa sygnifikatory osób zaangażowanych w pytanie, Księżyc (wynajmujący) i kobieta (Saturn) są w domu 12, co pokazuje, że ich relacje są niejasne, zamglone, nie ma dobrej komunikacji.
Patrząc na tego Marsa na descendencie, pomyślałam, że jakiś konflikt będzie, napięcie. Choć tu Mars wiąże się z domem3, 10 i 11, więc raczej w tym pytaniu są to mało istotne domy. Jednak jako naturalny sygnifikator mocnej energii, albo po prostu gniewu, mógł mówić, że będzie jakiś marsowy element w całej tej sytuacji.

Kobieta mi odpisała: 
 Mogę zweryfikować ! :) tak, sytuacja była napięta, byłam po prostu wkurzona. Gościu wynajął pokój dla swoich pracowników. W czwartek nie odbierał ode mnie tel., więc w piątek rano pojechałam do mieszkania i faktycznie była konfrontacja z Panami, którzy mieszkają w tym pokoju. Panowie akurat się pakowali. Chcieli opuścić mieszkanie. Koniec końców dostałam pieniądze, nie za miesiąc tak jak chciałam, ale w przeliczeniu na doby. Pana,który wynajął nie widziałam. Rozmawiałam z nim tel. Tłumaczył mi, że nie udało mu się załatwić kolejnej pracy dla swoich pracowników, dlatego się wyprowadzają. Myślę, że wcześniej nie odbierał i nie płacił bo nie był pewny jak długo zostaną ( to było zależne od pracy jaka dostali) i jego zachowanie było od samego początku zaplanowane.
Twoja interpretacja jest trafna:) dziękuję.

środa, 17 stycznia 2018

Krótka notatka o Vindemiatrix na descendencie w lunariuszu

Krótka notatka o Vindemiatrix na descendencie w lunariuszu

Jak sam tytuł sugeruje w tym oto lunariuszu na descendencie znajdowała się gwiazda stała o dziwniej nazwie „Vindemiatrix”. Oznacza ona, że myślimy za bardzo życzeniowo, łudzimy się, chcemy, żeby efekty naszych działań były takie i takie, a okazuje się, że są całkiem inne, bo wszystko toczy się inaczej.
Tutaj kobieta była zainteresowana pewnym mężczyzną. W trakcie działania tego lunariusza historia potoczyła się w całkiem nieplanowanym kierunku, bo nie mają już w ogóle ze sobą kontaktu. Vindemiatrix jest na descendencie, więc to w sferze relacji wychodzi coś całkiem innego, niż było w planie. 

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Hiady

Hiady
Hiady, 6º 52' Bliźniąt, (Dżdżownice) to najjaśniejsza na niebie otwarta gromada gwiazd w gwiazdozbiorze Byka. Tuż obok znajduje się Północne Oko Byka, czyli Ain, 7º 27' Bliźniąt oraz królewska gwiazda Aldebaran, 9º 05' Bliźniąt.

W greckiej mitologii Hiady to były córki Atlasa i przyrodnie siostry Plejad. Po śmierci ich brata, Hiasa, płaczące siostry przeistoczyły się w grupę gwiazd, która została połączona znaczeniowo z deszczem. Nic zatem dziwnego, że są one istotne w astro-meteorologii (chyba najbardziej zapomnianej dziedzinie prognozowania), położone na ascendencie są zapowiedzią deszczu, na descendencie kłopotów ze strony morza i lądu, wraz z Merkurym dają wiatr, ulewy, grzmoty, błyskawice, natomiast z Wenus wilgotną pogodę, z Marsem – ogromny upał, wilgoć, zachmurzenia, koniunkcja z Saturnem oznacza wiatr, chmury, deszcz oraz grzmoty.

Ten horoskop horarny odpowiada na pytanie o to, jaka będzie pogoda na wyjeździe na medytacje (retreacie). Korzystając z metody, w której sprawdzamy dom związany z tematem wyjazdu (tutaj 9), patrzymy na to, co się dzieje z władcą Byka. Wenus w znaku Bliźniąt na Hiadach – co by wskazywało na pogodę ciepłą, ale wilgotną. Jeśli posłużylibyśmy się drugą metodą, w której sprawdzamy dom siódmy, to również ta deszczowość jest podkreślona przez Neptuna, który jest w koniunkcji z descendentem. Jak by nie patrzeć zapowiadał się deszczowy wyjazd. I taki też był – padało nieustannie.


Według Anonima z 329 Hiady mają naturę Saturna i Marsa. Zgodnie z Ptolemeuszem – Saturna oraz Merkurego.
Tak Anonim z 329 pisał o Hiadach, będących w koniunkcji z planetami, takimi jak: "Mars i Wenus: wyuzdanie, pasja duszy; perwersje seksualne, najróżniejsze formy seksu.
Wenus w znaku sprośnych gwiazd, a Saturn i Mars w aspekcie przez znak: wstydliwa pasja; tylko aspekt Jowisza może to złagodzić, a jak nie, to prowadzi do więzienia. Pod Słońcem, lub zachodzące, szczególnie Wenus, pozory, sekrety, zły los, gdy ktoś kieruje się ku swemu wyuzdaniu; brak kontroli nad pragnieniami. Wenus i Mars w dziennym horoskopie są malefikami, wtedy dadzą łotra, szelmę, otwarcie zachowującego się bez szacunku, nawet skłonność do zoofilii”.
Saturn i Merkury to ambicja, konkretny, logiczny umysł, spryt, przebiegłość, dyscyplina umysłowa, roztropność, ale i kalkulacja, wyrachowanie, chłód, cynizm.

Hiady zaliczane są do gwiazd sprośnych. Mogą mówić o obsesji, kompulsji, manipulacji, prześladowaniu, przemocy, emocjach, ogromnym libido. To łzy (inna nazwa na Hiady to Płaczki), to nagłość, przemoc, zapalczywość, rany, gwałtowność, problemy, pragnienie osiągnięć, chciwość, odwaga, bystrość, strategia.
Reinhold Ebertin i Georg Hoffman w książce o gwiazdach stałych w taki sposób opisują tę grupę gwiazd:
Mają charakter Marsa i Neptuna, z domieszką wpływów Urana. Ich działanie przejawia się jako nadmierne popędy, przy czym instynkt samozachowawczy łatwo zamienia się w skąpstwo, zmysłowość w rozpustę i lubieżność, a pragnienie bycia kimś ważnym w dążenie do władzy. Gdy jednak te tendencje uda się utrzymać w ryzach, skumulowane pokłady energii mogą doprowadzić do znacznych sukcesów życiowych.

Jeffrey Dahmer – Hiady znajdują się w 8 domu w koniunkcji z Merkurym (sygnifikatorem duszy/umysłu). Pasuje to do obsesyjnego myślenie o seksie i śmierci, uszkodzonego i chorego umysłu.

Jednak sama koniunkcja Merkurego z Hiadami może mieć bardzo różne manifestacje zależne od całokształtu horoskopu, wystarczy spojrzeć na inny radix, w którym ją mamy – u Marylin Monroe. Tutaj Hiady wraz ze Słońcem są na przełomie domu 10 i 11, mówią więc o tym, jak Marylin może być postrzegana, z czego być znana (10), ale i o rodzaju łaski, który na nią spłynął (11 dom). Czyli to jest raczej duże parcie, by zaistnieć i szczęście do tego.

Ciekawy jest również horoskop Alana Turinga, genialnego matematyka, twórcy maszyny Turinga, oraz kryptologa. Posunął on również walkę o prawa gejów do przodu, gdyż to po jego samobójczej śmierci rozpoczęły się działania mające na celu wyrzucić z kodeksu karnego seks osób tej samej płci. Jak to się ma do Hiad na ascendencie? Ascendent to miejsce pokazujące jak jesteśmy odbierani, jak pokazujemy się światu. Turing robił to przez pryzmat Hiad, czyli też tej swojej strony seksualnej, intymnej. To z tego stał się znany równie mocno, jak ze swoich osiągnięć naukowych.


poniedziałek, 1 stycznia 2018

Dom 8 w astrologii tradycyjnej

Dom 8 w astrologii tradycyjnej

Firmikus Maternus
Ten dom nazywa się Epicatafora (spadanie do podziemnego świata). Jest to jednak dom bierny, ponieważ nie widzi on ascendentu. Na podstawie tego domu odkrywamy rodzaj śmierci. Ale musimy wiedzieć, że żadna planeta nie raduje się w tym domu z wyjątkiem Księżyca, lecz tylko w nocnych horoskopach. Jeśli w tym domu znajduje się rosnący Księżyc w nocnym horoskopie, nie odbiera jakichkolwiek niekorzystnych aspektów od malefików, a Jowisz jest w trygonie lub sekstylu do Luny, która jest w jej własnym znaku lub znaku Wenus, Merkurego lub Jowisza, lub na termach tych planet, to zapowiada największe szczęście i bogactwo, wielki zysk i wybitne uznanie w społeczeństwie.

Al-Biruni
W astrologii natalnej: Śmierć i jej przyczyna, morderstwo, zatrucie, szkodliwe efekty zatruwających substancji, spadek, majątek żony, wydatki, ubóstwo, wielka nędza, pozorowanie śmierci.
W horarnej astrologii: zakopane, lub ukryte skarby. Zrujnowane, stracone, stare rzeczy, hałdy śmieci, choroba przyjaciół, pozew, szaleństwo, spór, duma, wolny czas.

al-Qabisi
Dom ósmy: dom śmierci, oznacza strach, śmierć i spadek, [majątek kobiety, złodziei, kondycję przeciwników, trucizny]; koniec życia. Al-Andarzaghar powiedział: pierwszy władca troistości domu ósmego oznacza śmierć, drugi starożytne rzeczy i trzeci spadek.

Guido Bonatti
Chociaż śmierć jest ostatnią rzeczą, która się przydarza człowiekowi, to najbardziej odpowiada jej ósmy dom (jak mawiają mędrcy, jest to dom śmierci).

Nicholas Culpeper
Jeśli chodzi o domy horoskopu, mają takie same znaczenia jak znaki (…). Skorpionowi podlegają intymne narządy obu płci; nie przystoi mi tu ich wymienić; także żeńskie narządy rozrodcze, pęcherz i odbyt. W związku z tym, skoro mistrzowie sztuki astrologicznej tak bardzo wykrzykują na Skorpiona, nazywając go znakiem fałszywym, podstępnym, złośliwym, gwałtownym i jadowitym, niech spojrzą na skałę, z której zostali wyciosani, a być może dostrzegą powód niektórych swoich agresywnych słów przeciwko mnie (…). Jest absolutnie pewne, że te części ciała, którymi rządzi Skorpion, wpływają ogólnie na rozmnażanie się wszystkich mężczyzn i kobiet. Z nich też czerpie się największą przyjemność. W ten sposób powiedziałem coś przychylnego o znaku, o którym wszyscy mówią nieprzychylnie.

William Lilly
Majątek ludzi zmarłych, śmierć, jej rodzaj i natura; spadki, spuścizny i testamenty zmarłych ludzi; posag żony, majątek panny, czy duży, czy mały, jest łatwy do zdobycia czy trudny. W pojedynkach reprezentuje drugiego przeciwnika; w procesach pozwanych przyjaciół. Jaką śmiercią umrze człowiek. Oznacza strach i udrękę umysłu. Kto będzie się cieszył lub będzie spadkobiercą zmarłego.
Kontroluje części intymne. Z kolorów: zielony i czarny.
Ze znaków współsygnifikatorem jest Skorpion, a rządzone przez ten dom są Saturn, hemoroidy, kamień żółciowy, bolesne oddawanie moczu kroplami, zatrucia i pęcherz moczowy. Jest to dom następujący, żeński.

Richard Saunders
Części intymne, kamienie, pęcherz moczowy, macica i układ rozrodczy, worek mosznowy. 

Anareta
Anareta to niszcząca planeta, czyli taka, która przynosi zagrożenie życia (wtedy gdy jest uaktywniona np. tranzytem, czy sama tranzytuje). Może nią być Saturn, lub Mars, ale również władca domu ósmego lub planeta, która się w nim znajduje. Z anaretą związane są dwa ważne pojęcia: hyleg, czyli dawca życia, anareta to zakończenie życia, zabijająca planeta, alkokoden - ile jest czasu między hylegiem, a anaretą, ile potrwa życia.

Co jeszcze
Ósmy dom to drugi dom od siódmego – finanse partnera. Związany jest z Saturnem, bo to strażnik wrót, którymi wychodzimy z tego świata (także z tymi, którymi wchodzimy, więc Kronos przypisany jest również do domu pierwszego). To trud, strach, konflikt, kryzys, ukryte sprawy, tajemnica.

Jakie pytania i tematy horarne wiążą się z tym domem (wg Bonattiego, Lilly'ego i Lee Lehman):
  • czy kwerent żyje?
  • Kiedy kwerentowi grozi odejście z tego świata? W jaki sposób umrze?
  • Czy mąż umrze pierwszy, czy żona?
  • Czy posag partnerki będzie duży, czy mały?
  • Czy niebezpieczeństwo jest realne, czy strach ma uzasadnienie? Czy to tylko wyobraźnia?
  • Spłacanie kredytu, pożyczki, długu.
  • Ubezpieczenie, czy warto inwestować.
  • Podatki.


czwartek, 7 września 2017

Czy dojdzie do podpisania umowy?

Czy dojdzie do podpisania umowy?
Kobieta poszukuje mieszkania w Warszawie. Znalazła idealne i bardzo chciała, aby doszło do podpisania umowy.

Właścicielka powiedziała, że chciałaby porozmawiać ze wszystkimi kandydatami i pod koniec tygodnia da odpowiedź. Działo się to w poniedziałek. Kobieta była zdecydowana, żeby od razu podpisać papiery, ale musiała poczekać na decyzję. Ciekawa wyniku sprawy poprosiła o horoskop horarny i oto, co wyszło.

Pytający: Jowisz w Wadze na termach Wenus: chciałaby, żeby było to wygodne mieszkanie, ładne, w przyjemnej okolicy, otoczone zielenią.
Właścicielka: Merkury w Lwie w VIII domu – zapewne się stresuje i martwi, czy uda się jej znaleźć odpowiednią osobę. Na termach Marsa: myśli bardzo dużo o swoim mieszkaniu i na pewno jest dla niej ważne, cenne i nie chce go oddać w niepowołane ręce.
Mieszkanie: Mars w Pannie: jest ono w dobrej lokalizacji, czyste, ładne, eleganckie, dobrze wyposażone.

Brak aspektu między Jowiszem a Merkurym, to wskaźnik, że nic z tego nie będzie. Drugi - Księżyc separuje od Merkurego i Marsa, było oglądanie mieszkania i to by było maksimum w tej sprawie. Trzeci wskaźnik na nie – Uran na IC, antiscion Marsa i Merkurego na owej planecie. To mnie zastanowiło, bo mówi o czymś niespodziewanym. Zatem musiało pojawić się jakieś zaskoczenie i nagły zwrot akcji. I było – właścicielka nie zadzwoniła pod koniec tygodnia, tylko zaraz następnego dnia. Powiedziała, że trafił się chętny do wynajmu na najbliższe kilka lat (pytająca jedynie na rok), więc ona chce z nim podpisać umowę. 
Uran na osi może bardzo przyśpieszyć akcję!

poniedziałek, 4 września 2017

Gdzie jest kotka?

 Gdzie jest kotka?

Mój znajomy poprosił o horoskop horarny, ponieważ jego ukochana kotka od 24 godz się nie pokazywała w domu. Było to do niej niepodobne, bo jak już wychodziła, to jedynie na chwilkę, zatem się bardzo zmartwił, zwłaszcza, że kotka była już wiekowa.

Merkury w Baranie to mój znajomy. Kotka – Saturn w Strzelcu w domu IV. Saturn w Strzelcu jest władcą troistości i to tyle, jeśli chodzi o godność, ale mogło być gorzej. Dom IV i retrogradacja są bardzo pozytywnym wskaźnikiem sugerującym, że zwierzę wróci do domu całe i zdrowe.
Mamy jednak Księżyc w Skorpionie, na termach Marsa, na trasie spalonej, w domu trzecim – takie położenie skojarzyło mi się z tym, że zwierzątko schowało się w jakiejś ciemnej piwnicy sąsiadów, albo u kuzynów. Mogła tam zawędrować, wślizgnąć się przez okienko i utknąć.
Wróćmy jednak na chwilę jeszcze do Saturna – zbliża się on do trygonu z Merkurym. I siedzi w IV domu. To bardzo mocno wskazuje, że ta historia nie zakończy się dramatem. Merkury w domu VIII – mój kolega bardzo bał się o kotkę. Widać było, że się znajdzie, pytanie tylko kiedy. Jako, że był aspekt aplikacyjny między Merkurym a Saturnem, a Księżyc zbliżał się do utworzenia opozycji ze Słońcem, powiedziałam mu, że kotka znajdzie się szybciej niż mu się wydaje. Może nie było to zbyt precyzyjne określenie czasu, ale on już miał w głowie najczarniejsze myśli i taka informacja mu wystarczyła. Dodałam, że znajdzie ją ojciec (Księżyc idzie do Słońca) i tak też było następnego dnia od zadania pytania. Kotka niestety nie przyznała się, gdzie była i nie udało się zweryfikować czy trop z piwnicą był dobry.


Copyright © 2016 Siddhādeśa , Blogger